wtorek, 6 października 2015

Liebster Award + prośba o pomoc

Po raz kolejny zostałam nominowana do Liebster Award. Tym razem przez Adę
Za nominację bardzo dziękuję i zaraz zabieram się za odpowiedź. 

Na początek jednak wielka prośba! W tym roku piszę swoją pracę magisterską. Potrzebuję wielu osób, które wypełniłyby kwestionariusz. Jeśli jesteś w wieku 18-26 lat - proszę Cię o poświęcenie mi kilku minut. Jeśli nie, ale znasz osoby w tym wieku - prześlij im kwestionariusze. 
To dla mnie naprawdę dużo znaczy i będę wdzięczna za każdą odpowiedź. 


Jeśli już mi pomożecie to z czystym sumieniem możecie się wziąć za czytanie reszty posta :)

Dla przypomnienia:
nominacja jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania "za dobrze wykonaną robotę". Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów więc daje możliwość ich rozprzestrzeniania. Należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby która cię nominowała i następnie nominować kolejne 11 osób ( należy je poinformować) które odpowiadają na pytania zadane przez ciebie. Nie wolno nominować bloga który Cię nominował. Ja nominuję mniejszą ilość osób, ze względu na to, że dużo blogerów już nominację otrzymało :)

No to do dzieła!

1. Czy dla Ciebie jest równowaga w życiu?
Równowaga jest dla mnie stanem, w którym nie zamartwiam się, nie szaleję, nie płaczę i nie krzyczę. To stan w którym wiem co jest dla mnie ważne, o co trzeba zadbać. To także stan, w którym pozwalam sobie na odstępstwa. Wszystko jest dla ludzi, wszystkiego można spróbować, wszystko można zjeść. 

2. Czy myślałaś kiedyś o tym aby wyemigrować z naszego kraju? Jeśli tak to dokąd i dlaczego akurat tam?

Myśli i emigracji pojawiają mi się w zimie, gdyż jestem okropnym zmarźluchem. Wtedy najchętniej uciekłabym do Afryki :) Mogłabym też zamieszkać w Chorwacji. Jednak nigdy nie myślałam o wyjeździe na stałe. Chciałabym podróżować, może byłabym skłonna wyjechać gdzieś, żeby zarobić parę groszy więcej, jednak nie są to raczej żadne poważne plany.

3. Ulubione danie ( słone/słodkie/ niekoniecznie fit)?
Trudne pytanie! Jem wszystko. nie straszna mi wątróbka, szpinak, brukselka, awokado itd. Najbardziej chyba lubię zapiekankę ziemniaczaną robioną przez moją Mamę, albo ciasto robione przez Babcię... ;)

4. Dom to dla mnie..?

Miejsce, w którym czuję się spokojnie i bezpiecznie. Miejsce, w którym mogę robić co chcę - skakać i tańczyć. Ale przede wszystkim jest to miejsce, w którym są osoby, które są mi bliskie. Gdybym miała mieszkać sama, to nie byłby mój dom. 

5. Co według Ciebie jest najważniejsze w życiu?

Najważniejsze w życiu jest bycie sobą i nie zatracenie siebie po drodze. Obecnie dużo osób od nas czegoś wymaga, chce żebyśmy zachowywali się w określony sposób. Często wizje różnych ludzi są sprzeczne. I najważniejsze, żeby w każdym momencie wiedzieć, że te cudze pragnienia nie zakłócają naszego "bycia". Że pomimo, że mam określone role społeczne to mogę być po prostu sobą. I zaakceptować to! Ze wszystkimi zaletami, ale też z wadami. Z całą swoją historią, miłymi momentami i chwilami słabości. Wg mnie jeśli mamy niejasny/nieokreślony stosunek do własnej osoby, to bardzo trudno będzie nam zbudować relacje z innymi osobami. 

6. Bez czego nie wychodzisz z domu?

Bez butów! :))
Naprawdę, nie przychodzi mi nic innego do głowy. Zazwyczaj mam ze sobą jeszcze telefon, dokumenty czy pieniądze, ale zdarza mi się tego nie zabrać. A buty? Musza być na swoim miejscu.

7. Wygrywasz niewyobrażalnie dużą kwotę w Lotto.. co będzie pierwszą rzeczą którą zrobisz lub kupisz?

Pierwszy krok - podzielenie wygranej i włożenie części pieniędzy na konto, aby móc żyć z procentów, które powstaną. Drugi krok - kupienie rodzicom jakiegoś domku - w górach lub nad morzem. Do uzgodnienia. Trzeci - dłuuuuga podróż. 

8. Jakim zwierzęciem chciałabyś być?
W zimie jakimś niedźwiedziem, żeby przespać śnieg i zawieruchę. A tak ogólnie, to jako fanka Króla Lwa - lwicą. Niby milutka, ale potrafi zawalczyć o swoje. 

9. Ulubione powiedzonko?

Brak. Myślę i myślę i żadnego powiedzonka nie mam.  :( Lubię za to sporo cytatów, którymi obwieszam moją tablicę korkową.  Jeden z ulubionych to motto bloga, a drugi to "Jedyną pewną metodą unikania porażek jest nie mieć żadnych, nowych pomysłów"

10. Co najbardziej denerwuje Cię w ludziach?

Temat poruszany na blogu - najbardziej w ludziach denerwuje mnie dwulicowość, fałsz, obłuda, zakłamanie. Nie lubię obgadywania za plecami, głupich uśmieszków, wyśmiewania, bezpodstawnej, niekonstruktywnej krytyki -szczególnie nie wprost. Lubię szczerość, a jeśli kogoś na nią nie stać, powinien zachować swoje uwagi dla siebie. 
Nie lubię, gdy ktoś chwali Cię za coś, a następnego dnia obgaduje. Nie lubię takiego podcinania skrzydeł, bo kiedyś za bardzo brałam to do siebie. 
Czas jednak na zmiany i teraz po prostu takich ludzi się pozbywam. 

11. Najszczęśliwszy moment w życiu?

Mam nadzieję, że jeszcze jest przede mną. Trudno wybrać mi jakiś z tych obecnych. W moim życiu sporo było takich momentów - czas z rodziną, narodziny rodzeństwa, podróże, związek z P., chwile z przyjaciółmi, radość z dostania się na wymarzony kierunek studiów, pokonanie własnych słabości... Zbyt trudny wybór, dlatego ciągle czekam na ten moment "wow! To jest najszczęśliwsza chwila". I oby tych momentów ciągle było bardzo dużo. 


Jeśli dotrwaliście - dziękuję! Mam nadzieję, że czegoś ciekawego się dowiedzieliście.

A teraz moje pytania:

1. Ulubione śniadanie to...?
2. Czym jest dla Ciebie samoakceptacja?
3. Zima czy lato?
4.Śmieszna sytuacja z dzieciństwa?
5. Twoje hobby?
6. Co myślisz o dietach bezglutenowych, bezbiałkowych.beztłuszczowych itd?
7. Znienawidzona czynność to... ?
8. Książki, które gorąco polecasz to...?
9. Czym jest dla Ciebie zdrowie?
10. Na co wydałabyś ostatnie 5 zł z portfela?
11. Twój krótki przepis na pokochanie siebie to...?

Do zabawy nominuję na chwilę obecną:

Martę
My healthy style
Positive Fit Life
Just be fit
Marcin Biega

Czekam na Wasze odpowiedzi :)


5 komentarzy:

  1. A ja już tego nie wypełniałam czasem ?:)

    OdpowiedzUsuń
  2. jutro postaram się wypełnić z rana, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Wypełnione :) Powodzenia z magisterką :)!

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie napisane! Gdybym wygrała w lotku, postąpiłabym podobnie z pieniędzmi :)
    Zaraz zabieram się za ankietę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ankieta, jak wrócę z uczelni. tymczasem spadam, bo się spóźnię :P

    OdpowiedzUsuń

Podziel się swoją opinią :)
Dziękuję za każdy komentarz. Jest mi niezwykle miło, że poświęciłeś mi czas.