czwartek, 9 kwietnia 2015

Psychodietetyczne czwartki - oświadczenia zdrowotne

Tydzień temu zapoznałam Was z różnymi oświadczeniami żywieniowymi. Dziś przyszła pora na oświadczenia zdrowotne. Może nie jest to arcyciekawy temat, ale myślę, że warto zwiększać naszą świadomość jako konsumentów i zacząć zwracać uwagę na produkty, które wrzucamy do koszyków.

Oświadczenie zdrowotne jest to informacja na produkcie, która świadczy o istnieniu związku pomiędzy grupą produktów spożywczych, pojedyńczym produktem lub składkimiem produktu spożywczego a zdrowiem.

Oświadczenia zdrowotne możemy podzielić na 3 rodzaje:

1. Oświadczenia funkcjonalne, które opisują lub powołują się na rolę żywności we wzroście, rozwoju lub funkcjach organizmu (i nie dotyczą dzieci oraz chorób)

Przykłady:
Białko przyczynia się do utrzymania masy mięśniowej

Biotyna pomaga zachować zdrowe włosy

Potas pomaga w utrzymaniu prawidłowego ciśnienia krwi

2. Oświadczenia związane z rozwojem i zdrowiem dzieci, które sugerują istniejący związek przyczynowo - skutkowy pomiędzy spożyciem produktu a zdrowiem i rozwojem dzieci.

Przykłady:

Wapń i witamina D są potrzebne dla prawidłowego wzrostu i rozwoju kości u dzieci 

Jod przyczynia się do prawidłowego wzrostu dzieci

Spożywanie kwasu dokozaheksaenowego (DHA) przez matkę wspomaga prawidłowy rozwój oczu u płodu i niemowląt karmionych piersią 

3. Oświadczenia dotyczace zmniejszenia ryzyka choroby, które mówią o tym że  istnieje związek pomiędzy spożyciem danej żywności bądź składnika, a zmniejszeniem czynnika ryzyka w rozwoju choroby

Przykłady:

Sterole roślinne - obniżają poziom cholesterolu we krwi. Wysoki poziom cholerterolu jest czynniekiem ryzyka choroby wieńcowej serca

Beta-glukan pochodzący z owsa redukuje stężenie cholesterolu we krwi. Redukcja stężenia cholesterolu może zmniejszać ryzyko rozwoju choroby niedokrwiennej serca.

Bardzo ważne przy oświadczeniach zdrowotnych jest to, że muszą być one zgodne z prawdą i poparte naukowymi dowodami. Muszą być zrozumiałe dla przeciętnego konsumenta i muszą dotyczyć żywności sprzedawanej. Nie możemy napisać na produkcie, które nie zawiera białka, lub zawiera jego bardzo małe ilości, że jego spożycie przyczyni się do utrzymania masy mięśniowej.

Wiele oświadczeń zdrowotnych nie zostało oficjalnie dopuszczonych do użytku. Możemy znaleźć je  między innymi na stronach sanepidów

Przykłady:

Kinder chocolate - pomaga rosnąć

Elafex - może wspomagać rozwój i funkcje mózgu

Przetwory mleczne wpływają korzystnie na zdrowie zębów u dzieci

6 komentarzy:

  1. Takie hasła plus atesty za które się płaci to poważne nieporozumienie na produktach np. z dużą ilością cukru. Chociaż jestem zdania, że takie teksty to często chwyt marketingowy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam chwyty marketingowe: jedz dwa razy dzienie przez 14 dni, ćwicz, a będziesz szczupła: ()
    Pozdrawiam,
    http://fit-healthylife.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Swego czasu w UE zajmowali się kształtem bananów, proponowałabym jednak zająć się opakowaniami. Chwyty marketingowe potrafią zrobić kisiel z mózgu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda! Kształt bananów? Przesadzają.
      Niestety te hasła niczego dobrego jeszcze nie zrobił. :(

      Usuń
  4. Oświadczenia zdrowotne nie mogą być tylko chwytem marketingowym, muszą być potwierdzone przez badania.
    Jeśli okaże się, że producent zakpił z nas, a jego produkt wcale nie ma takich właściwości automatycznie nakładana jest dość spora kara finansowa, a napis na etykiecie musi zniknąć :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak, na etykietach podawane są informacje o pozytywnym wpływie danych składników, ale na odwrót już nie. Hasła są rzucane celem marketingu, bo ludzie wierzą w to, co jest wypisywane przez producentów.

    OdpowiedzUsuń

Podziel się swoją opinią :)
Dziękuję za każdy komentarz. Jest mi niezwykle miło, że poświęciłeś mi czas.