sobota, 25 czerwca 2016

Domowe lody? Warto!

Przyszło do nas lato! W końcu za oknem świeci słońce, które cudownie ogrzewa nasze ciała gdy wychodzimy na dwór. Czasem jednak (tak jak dziś) robi się naprawdę gorąco, a my potrzebujemy czegoś dla ochłody. Bardzo często sięgamy po lody.

Chciałabym przekonać Was do robienia domowych lodów, które według mnie są 100 razy lepsze niż te kupne. Dlaczego?


Przyjrzałam się lodom, które kupujemy w sklepie. Co znalazłam na etykiecie? Mnóstwo różnych znanych i mniej znanych substancji. Między innymi:
  • mleko w proszku
  • mąka pszenna
  • odtłuszczone mleko w proszku
  • syrop glukozowo - fruktozowy
  • stabilizatory (m.in. guma guar, karagen)
  • śmietanka w proszku
  • cukier
  • emulgatory
  • serwatka w proszku 
  • pektyny
  • barwniki
  • całą masę E...
  • ziemniaczany syrop glukozowy..... i wiele, wiele innych.
Warto? Chyba nie bardzo.

W domowych lodach dokładnie wiecie co jecie. Może być równie pysznie (jak nie pyszniej) a zdecydowanie zdrowiej.
Lody kupione w sklepie praktycznie pozbawione są składników odżywczych. Lody domowe, zrobione z dobrych produktów, składników tych posiadają całkiem sporo.

Ktoś pomyśli - po co mam się babrać i robić własne lody. Pewnie zajmie mi to mnóstwo czasu, a lody nie będą smaczne. Nic bardziej mylnego. Własnoręcznie robione lody mogą Wam smakować jeśli dodacie produkty które lubicie.

Możemy zrobić trzy rodzaje lodów:

1. Lody mleczne - to produkt mleczny (mleko, maślanka, jogurt, śmietana) z dodatkami (owoce, bakalie, soki)

2. Sorbety - czyli zamrożona masa owocowa (z wodą lub bez) lub zamrożone soki

3. Lody wodne - czyli zamrożona woda z dodatkami (owoce, bakalie, zioła).

Co nas ogranicza w wyborze smaków? Tylko nasza wyobraźnia i preferencje naszych kubków smakowych.

Zrobienie lodów zajmuje dosłownie kilka minut. Wybierasz składniki, których chcesz użyć - mieszasz je/blendujesz/miksujesz i wkładasz do zamrażalki. Jeśli lubisz rzeczy bardzo słodkie możesz dodać trochę miodu. Możesz także dodać orzechy, bakalie, kawałki owoców. Ja przygotowaną masę wlewam  do specjalnych pojemniczków na lody, ale spokojnie można umieścić ją w pudełku, a potem nakładać lody gałkami lub zjeść je od razu z pudełeczka.

Sama robiłam już wiele różnych lodów. W chwili obecnej czekają na mnie w zamrażalce lody truskawkowo - bananowe. Składniki po prostu zblendowałam. Czasem dodaję do owoców mleko/maślankę/jogurt. Łączyłam już kiwi z bananem, czereśnie z truskawkami, melona z truskawkami, arbuza z jabłkiem, maliny z bananem i wiele, wiele innych kombinacji. Wrzucałam kawałki truskawek, orzechy włoskie, rodzynki, migdały, kawałki czekolady domowej, kakao. Co kto lubi. Czasem mam ochotę na lody wodne. Wtedy np. mieszam wodę z sokiem z cytryny i dodaję do tego posiekaną drobno miętę - pychota, która naprawdę chłodzi.

Możecie robić lody wielosmakowe, wielowarstwowe. Jeśli zakupicie pojemniczki (a kosztują one ok. kilkunastu złotych) możecie zalać pół pojemniczka jedną masą, a drugą połowę inną. Naprawdę możliwości jest mnóstwo.
Takie lody to super, zdrowa przekąska. To porcja owoców, która idealnie chłodzi w upalne dni.

Jedyny minus jest taki, gdy nagle zachce nam się lodów w środku miasta. Wtedy wybaczę Wam lody kupne :)

Także do dzieła - czekam na Wasze przepisy.






7 komentarzy:

  1. Robiłam ostatnio truskawkowe z jogurtem naturalnym :) Pyszności :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam takie same foremki :) I również często robię swoje domowe lody :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyglądają świetnie. Do niedawna lody były wykluczone z mojej diety :( miałam problemy z nadwrażliwością. Próbowałam past i wizyt u różnych dentystów. Dobrze, że trafiłam na stomatologiakrakowczyzyny.pl. Pomogli i od tej pory polecam ich wszystkim. Jutro biorę się za te lody :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kupiłam niedawno te same foremki ale jeszcze nie robiłam lodów, więc ten post akurat dla mnie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Kupiłam niedawno te same foremki ale jeszcze nie robiłam lodów, więc ten post akurat dla mnie!

    OdpowiedzUsuń

Podziel się swoją opinią :)
Dziękuję za każdy komentarz. Jest mi niezwykle miło, że poświęciłeś mi czas.