niedziela, 22 marca 2015

Wiosenne plany

Przeglądając blogi znalazłam kilka postów dotyczących wiosennych planów. Sama zaczęłam się zastanawiać czy mam jakieś plany na najbliższe 3 miesiące i tak - mam, w dodatku całkiem sporo.

Po pierwsze cele zdrowotne:
- porzucenie kul i poruszanie się samodzielnie
- wizyta kontrolna u ortopedy
- udana rehabilitacja kolana
- powrót do pełnej sprawności (na tyle ile jest to u mnie możliwe, bo sprawna w 100% już nigdy nie będę)


Po drugie cele sportowe (jeśli wrócę już do sprawności i dostanę zgodę na taką aktywność):
- chciałabym powrócić na basen  - najlepiej 2x w tygodniu
- długie spacery, a może nawet trucht
- rower raz w tygodniu
- powrót do domowych ćwiczeń nie obciążających jeszcze za bardzo kolana


Po trzecie cele naukowe:
- zaliczenie wszystkich przedmiotów w pierwszym terminie
- napisanie pracy licencjackiej do 10.05.2015
- przeprowadzenie badań do pracy magisterskiej + zrobienie statystycznych obliczeń (do końca maja)
- udana obrona w czerwcu
- załatwienie sobie satysfakcjonujących praktyk psychologicznych

Po czwarte cele inne, co nie oznacza, że mniej ważne:
- uśmiechać się częściej
- walczyć o zdrowy wygląd (wypadające włosy + słabe paznokcie to mój priorytet)
- pić więcej wody (znowu!)
- zrobić porządek w szafie i pozbyć się części jej zawartości
- kontynuować wydarzenie Rok Wyzwań z Kochać siebie


Nie są to żadne wygórowane cele, to wszystko jest możliwe. Wymaga to jednak trochę pracy, mobilizacji i nieustającej motywacji. Wiosna jest jednak okresem, który dużo w życiu zmienia, a słońce wyzwala mnóstwo energii do dalszego działania (czasem bardzo twórczego, co widać na powyższym zdjęciu :)) .

A Wy planujecie co nieco? :)


10 komentarzy:

  1. życzę powodzenia, niech noga zdrowieje! :)
    ja też planuję zawsze, ale na razie skupiam się na nauce :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Polecam jogę- ćwiczyła podczas problemow z kolanem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Biedactwo, wracaj do zdrowia :* Wiem jak to jest mieć na bakier z kolanami :/ Tym bardziej Ci współczuję, ale! Jak chęci są, to na pewno wszystko pójdzie po Twojej myśli :) Buziakiii :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Trzymamy kciuki za wszystkie Twoje cele. Wszystkie na pewno zrealizujesz :) u nas te same cele co na poczatku roku- systematycznosc we wszystkim co robimy. Powodzenia Kochana!

    OdpowiedzUsuń
  5. Szybkiego powrotu do zdrowia przede wszystkim! Powodzenia w pozostałych celach! U mnie wiosna nie przyniosła nowych postanowień, trzymam się tych z noworocznych:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zaczynam pić wodę, coraz więcej i więcej. Zaczynam od litra dziennie, bo moje dzienne spożywanie wody były tragiczne. Teraz leczę gardełko więc i herbatki dochodzą. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Szybkiego powrotu do sprawności fizycznej Ci życzę. I mocno trzymam kciuki za postanowienia i plany. Powodzenia.

    OdpowiedzUsuń
  8. Trzymam mocno kciuki za realizację planów :)
    Moje palny póki opierają się na przetrwaniu do czerwca na uczelni bez większych uszczerbków na zdrowiu :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Zawsze sobie mówię, ze zaczynam planować. Postanowienia na najbliższy tydzień, miesiąc, kwartał i nigdy nie mogę się do tego zabrać. Ten post mnie zmotywował, od dziś zaczynam. Kartka papieru i długopis.
    Świetny blog, będę wpadać tu częściej, więc obserwuję :)

    Zapraszam też do mnie
    http://cooolhunter.blogspot.com/

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Podziel się swoją opinią :)
Dziękuję za każdy komentarz. Jest mi niezwykle miło, że poświęciłeś mi czas.