sobota, 21 czerwca 2014

"Co u mnie?" - w słowach kilku

Hej Dziewczęta i Chłopaki! 

Tęsknicie? Ja też... ale już niedługo. Dokładnie pojutrze (tak, tak!) o tej porze będę miała wakacje. Myślę, że w pełni zasłużone, bo napracowałam się podczas ostatnich 2 miesięcy co nie miara. Za mną dokładnie 22 zaliczenia. W jednym indeksie królują 5, w drugim jest trochę gorzej, ale myślę,że jak na dwukierunkowca to moja średnia zła nie będzie. Przede mną jeden, ostatni bój - psychologia społeczna. Jest tego trochę i nie chce mi się bardzo (te ostatnie proste są często najgorsze), ale myślę, że dam radę. 
23.06 o 16 - wszyscy trzymacie kciuki! To rozkaz!

Psychologia społeczna natchnęła mnie także do napisania kilku postów dla Was. Mam już zaplanowany post o autorytetach, atrakcyjności, stereotypach i sposobach myślenia. Dlatego też myślę, że wakacje będą zapowiadały się dla Was naprawdę ciekawie. 

Dodatkowo planuje w końcu (z miesięcznym opóźnieniem) rozpocząć projekt 22 tygodni pracy nad sobą. Już jutro możecie spodziewać się postu z instrukcjami "co teraz?".

A co poza nauką słychać?

  • Po raz n-ty staram się odżywiać lepiej, tj. zdrowiej, kolorowo i regularnie. Powiem Wam, że tym razem idzie mi nawet nieźle. Królują u mnie śniadania co możecie zauważyć na Instagramie (jeśli jeszcze tam nie byliście - zapraszam). Jedynym moim problemem (znów po raz kolejny) jest picie wody. Nie wiem czemu sprawia mi to aż tyle trudności. Było już tak dobrze, a teraz znów jest tragicznie. Muszę nad tym popracować.
  • Niestety w czerwcu trenowałam mało. Stanowczo za mało, wręcz w ogóle. Jedyna moja aktywność to spacery i bieganie od zaliczenia do zaliczenia. Poza tym cisza. Mam jednak cudowny plan zacząć znów od poniedziałku (no ostatecznie wtorku, żeby nie było tak pospolicie :)), gdy będę miała więcej czasu.
  • W trakcie są także przygotowania wakacyjne. Chciałabym popracować (tutaj cały czas muszę coś załatwić) + praktyki studenckie (prawie załatwione do końca, zostało tylko trochę papierologii) + wyjazdy. Co do wyjazdów na chwilę obecną planowane są 3 główne: 1. do rodziny (moja kuzynka urodziła ślicznego synka!) 2. nad morze pod koniec lipca 3. do ciepłego kraju we wrześniu. Co z tego wyjdzie - także się przekonamy.
  • Trwa batalia o zdrowie! Głównie kolano, ale także inne problemy się pojawiły, dlatego tez lipcowy terminarz może być napięty pod względem lekarskich wizyt, ale przecież warto - bo zdrowie jest najważniejsze.
  • żyję Mundialem = płaczę za Hiszpanami, trzymam kciuki za Brazylię, podziwiam wyczyny Kostaryki, Chile itd.

A co u Was słychać?

Studenci już mają wakacje? Jakie są Wasze plany? Jak u Was z treningami? Udaje się Wam łączyć sesję z ćwiczeniami? Co u pracujących czytelniczek, planujecie urlopy? :)

6 komentarzy:

  1. Z treningami jest okej. Z pracą zaczynam od 30 czerwca. W piątek wróciłam z Niemiec,Holandii (można post przeczytać na blogu, moje małe wrażenia). Odżywianie? raz lepiej raz gorzej.
    Gratuluje zdania egzaminów i trzymam kciuki za poniedziałkowy. Za mnie też proszę trzymać kciuki w poniedziałek i w środę bo także piszę ostatnie egzaminy zawodowy z hotelarstwa.
    Gdy będzie już po wszystkim, odbijesz sobie dobrym treningiem oraz zdrowym jedzeniem. Trzymam kciuki!
    <3 :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Oczywiście trzymam kciuki ! Przez te mecze nie ma czasu na pisanie, ale frajda z oglądania za to duża, tylko że trochę jem za dużo przy tych meczykach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Trzymam kciuki!!! :) ja niestety praca... urlop dopiero w sierpniu... raczej lece do polski leczyc kontuzje na 4 tyg a we wrzesniu planuje jakis wyjazd do cieplych krajow ;) i tego juz nie moge sie doczekac :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Trzymam kciuki za miły wypoczynek. Mój niestety do piero pod koniec sierpnia

    OdpowiedzUsuń
  5. Trzymam kciuki za powodzenie na wszystkich egzaminach/zaliczeniach !:) Podziwiam Cię, że studiujesz na dwóch kierunkach.
    U mnie na szczęście już prawie, prawie koniec. Jeszcze tylko prezentacja w niedzielę i też będę miała wakacje :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Udanych wakacji! Zaraz zaobserwuję na Insta :)

    OdpowiedzUsuń

Podziel się swoją opinią :)
Dziękuję za każdy komentarz. Jest mi niezwykle miło, że poświęciłeś mi czas.