poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Krótki niezbędnik ćwiczeniowy




Wczoraj było coś dla ducha, to dziś coś dla ciała.
Po pierwsze - moje dzisiejsze postanowienie - za 3 miesiące będę miała nowe ciało! Trzymajcie kciuki, a ja będę Was na bieżąco informować co i jak. 
Po drugie  - Ostatnio zastanawiałam się, bez czego nie wyobrażam sobie już ćwiczeń oraz co jest przy nich bardzo istotne. Postanowiłam zrobić dla Was krótka listę rzeczy, które są mi niezbędne lub po prostu przydatne  Jest to taki krótki niezbędnik.  Mam nadzieję, że przeczytacie go z uwagą i podzielicie się swoimi wrażeniami. Wasze opinie są dla mnie naprawdę cenne!


No to zaczynamy!

1. BUTY!!! Buty to zdecydowane "must have" każdej z nas. Co prawda - skalpel I, mel B na brzuch itp. cały czas ćwiczę na boso, bo tak mi najwygodniej, ale wszystkie inne programy, w których pojawiają się już podskoki, biegi itp. ćwiczę w wygodnych butach. Najważniejsze jest dla mnie zdrowie, szczególnie moich niezbyt zdrowych stawów , dlatego też biegam w odpowiednich butach. Ostatnio w sklepie widziałam piękne różowe buciki do biegania, ale niestety mogę o nich tylko pomarzyć. Nie chodzi tylko o cenę, ale o ich podeszwę! Jako, iż mam problem z moimi kolanami, które od czasu do czasu lubią płatać mi figle i uniemożliwiają mi chodzenie - bardzo muszę  o nie dbać, aby nie strzeliły focha w najmniej oczekiwanym momencie. Dlatego też, moje buty do biegania są dość sztywne, mają grubą podeszwę, usztywnioną piętę i dobrą amortyzację. A różowe buciki poczekają na kogoś innego... Wiadomo, że dobry but  to wydatek dość spory, jednak wg mnie naprawdę się opłaca. Wygodne, przeznaczone buty do biegania lub do ćwiczeń to wydatek rzędu 2 prywatnych wizyt u ortopedy, czyli wniosek jest jeden - trzeba je zakupić, bo jest to na pewno bardziej opłacalne  Sama poluję teraz nad jakimiś butami stworzonymi specjalnie do fitnessu. Może tutaj rzucę się na jakiś róż? 


2. MATA!!! Od początku ćwiczyłam z matą, ponieważ leżała w domu nieużywana. Jednak kilka razy, gdy wyjeżdżałam - zapomniałam o niej. Trening z matą i bez maty - jak dla mnie nie ma nawet porównania. 100 razy wygodniej jest mi na macie, nie ślizgam się, nie obcieram łokci itd. Dlatego jest to rzecz, której każdej z Was polecam. A można znaleźć już tanie i dobrej jakości maty, które posłużą Wam bardzo długo. Rodzajów mat jest kilka. Ja akurat mam matę, która tak naprawdę przeznaczona jest do jogi. Jednak jestem z niej bardzo zadowolona. Jej lekko chropowata struktura uniemożliwia mi robienie figur rodem z tańca na lodzie. Jest też dosyć gruba, dlatego nie czuję podłogi. 


3. WYGODNY STRÓJ!!! - o tym chyba nie trzeba mówić zbyt długo.  Na początku wystarczy zwykły t-shirt i spodnie dresowe. Jednak im jesteśmy "bardziej zaawansowane" tym nasze potrzeby są większe. Dlatego tez, przerzuciłam się na termoaktywne koszulki i wygodne legginsy/szorty. Co prawda - ubrania termoaktywne też nie należą do najtańszych jednak jest to zakup, który na pewno się opłaci.  Po pierwsze - zazwyczaj są one bezszwowe, co przy uprawianiu sportu jest dość korzystne. Brak szwów podwyższa nasz komfort podczas ruchów. Wiadomo także, że nasze ciało podczas wysiłku - poci się. Brak szwów uniemożliwi powstawaniu nieprzyjemnych otarć. Co więcej termoaktywne ubrania mają za zadanie dbać o termikę naszego ciała. Nie powinniśmy się w niej przegrzać ale także zmarznąć. Specjalna struktura umożliwia także odprowadzenie potu od ciała na zewnątrz, dzięki czemu czujemy się lepiej. Kolejną zaletą jest wygląd! Termoaktywne rzeczy - nie gniotą się, nie trzeba ich prasować i zawsze wyglądają estetycznie. Niweluje także nieprzyjemny zapach Mam nadzieję, że rozważycie kupno chociaż termoaktywnej koszulki, a na pewno zobaczycie różnicę. 
Na liście moich przyszłych zakupów jest dobrze dopasowany stanik sportowy, bo niestety niektóre ćwiczenia w zwykłym staniku stają się bardzo uciążliwe. Jeśli któraś z Was ma jakieś ulubione, godne polecania - czekam na informację Wiadomo, że ich cena także nie należy do niskich... ale mam nadzieję, że będzie to dobry wydatek.


4. PULSOMETR!!!- ok 3 miesięcy radziłam sobie świetnie bez niego, jednak odkąd dostałam go w prezencie - nie wyobrażam sobie ćwiczeń bez niego. Mam kontrolę nad swoim pulsem, wiem kiedy zwolnić, a kiedy muszę dać z siebie więcej. Kolejnym plusem jest to, że wiem ile kcal spalam, a nic tak nie motywuje jak kilkaset spalonych kalorii. jest mnóstwo rodzajów tego typu sprzętu. Ważne, żeby był on w miarę trwały, posiadał stoper. Inne rzeczy są dodatkowym atutem.  Jest to rzecz, do której naprawdę bardzo się przywiązałam. Zawsze przed rozpoczęciem ćwiczeń zakładam opaskę na klatkę piersiową, włączam start i mam kontrolę nad tym co robię. Pulsometr jednak nie jest to coś obowiązkowego, a jednak troszkę kosztuje. Dlatego też polecam szukać jakiś promocji, albo po prostu kupić kiedy mamy odłożoną gotówkę. Szczególnie polecam go osobom, które swoje treningi opierają na interwałach. Wtedy jest on bardzo pomocny.

5.INNE PRZYRZĄDY - ciężarki, hula - hop, skakanka.. Wszystko zależy od tego, co robicie. Jeżeli ćwiczycie tylko domowe ćwiczenia - zazwyczaj nie będzie Wam nic potrzebne. Jednak warto urozmaicić swoje treningi. Ja dodatkowo kręcę hula-hopem. Posiadam koło z masażerem. Na początku bolało, były siniaki, ale gdy ciało się przyzwyczaja zaczyna sprawiać to przyjemność. Jest to idealna alternatywa do siedzenia na kanapie podczas oglądania serialu :D Niedługo wraca Na Wspólnej (tak, przyznaję się.. oglądam...) i zamiast te pół godziny spłaszczać tyłeczek wolę postać przed tv i pokręcić hula.
Mam także malutkie 1 kg hantelki, jednak rzadko z nich korzystam.
Czasem jeżdżę na rowerku stacjonarnym, zwykłym rowerze... jednak przyznam szczerze, że w ogóle się na tym nie znam, więc nie wiem co o tym napisać
Podsumowując inne przyrządy - wszystko zależy od Waszych inwencji, fantazji oraz tego, co robicie. 

Co chcę dokupić?

  • buty przeznaczone do fitnessu
  • stanik sportowy
  • odtwarzacz muzyki (podczas biegania bardzo się przydaje. Na razie biegam z kimś lub z telefonem, ale gdy uzbieram troszkę pieniędzy to na pewno o nim pomyślę)
  • Pas do biegania. Nie wiem czy chcę pas na biodra z miejscem na mały bidonik i kieszonką, do której będę mogła schować telefon, drobniaki i kluczę, czy małą opaskę na rękę, w której będę trzymać te rzeczy (oprócz bidonu oczywiście!).
  • Kurtkę termoaktywną, żeby mieć w czym biegać jak będzie troszkę zimniej



W kolejnych postach opiszę dokładniej poszczególne punkty. Napiszę na co zwrócić uwagę kupując buty, czy wybierając matę do ćwiczeń. Tutaj chciałam zwrócić uwagę na to, czego używam i co wg mnie jest niezbędne.

A Wy co dodałybyście do tej listy?
Czekam na Wasze komentarze! O wiele przyjemniej się pisze, jeżeli wiem, że ktoś mnie czyta. Na pewno macie jakieś przemyślenia - podzielcie się nimi.


Pozdrawiam aktywnie!

8 komentarzy:

  1. Ja kupiłam ostatnio stanik sportowy z adidasa, oryginalny, z metką, zapakowany za 39 zł! :) Świetny!

    link -> http://allegro.pl/biustonosz-sportowy-top-adidas-fr-crop-rozmiar-36-i3409111553.html

    Magda

    OdpowiedzUsuń
  2. powodzenia, na pewno się uda :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja tez szukalam juz stanika i butow, ale jeszcze nie udalo mi sie niczego fajnego znalezc... co do dodatkowych przyrzadow, moim faworytem jest skakanka!!! ale marzy mi sie tez hula hop z wypustkami masujacymi :) <- Agatsonek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wczoraj z P. oglądałam buty. Jak dostanę stypendium to sobie kupię. Jak nie, to jeszcze trochę muszę poczekać aż nazbieram.
      Co do skakanki - kolanko cierpi, ale czasem skacze.
      A hula - wiesz, że polecam :)

      Usuń
  4. Ile kosztuje takie hula hop? Najlepiej kupić w sieci, czy w jakimś sklepie sportowym?:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sklepach sportowych na pewno znajdziesz, jednak są one stosunkowo drogie. Ja kupiłam w sieci, za bodajże 30zł i jestem bardzo zadowolona ;) Mam jeden rząd wypustek, poza tym koło jest składane, więc mogę je ze sobą zabrać gdziekolwiek dusza zapragnie :)

      Usuń
  5. ja muszę sobie kupić buty do fitnessu :c chociaż wiem, że to dość duży wydatek... ;c

    OdpowiedzUsuń
  6. Dla mnie najważniejsze są wygodne buty. Podobają mi się te asicsy https://dotsport.pl/asics-gt-2000-4-damskie-buty-do-biegania-rozowy-turkusowy.html Piękny kolor, są lekkie i wykonane z mocnego materiału.

    OdpowiedzUsuń

Podziel się swoją opinią :)
Dziękuję za każdy komentarz. Jest mi niezwykle miło, że poświęciłeś mi czas.