czwartek, 7 maja 2015

Psychodietetyczne czwartki - co nas czeka gdy "źle jemy", czyli choroby dietozależne.

Czy wiecie, że wg WHO jest już ponad 80 chorób, które warunkowane są sposobem naszego żywienia? Oczywiście każdy wie, że jak zje za dużo to będzie otyły, jak za dużo cholesterolu to dostanie miażdżycy. A wiecie, że od naszej diety może także wzrosnąć ryzyko raka i chorób psychicznych?

Jak jeść zdrowo przeczytacie w wielkim skrócie tutaj.
Ja jednak w dzisiejszym poście chcę Was trochę postraszyć.
Wy postraszcie swoich bliskich i znajomych, gdy będą się śmiali z Waszych posiłków. Oczywiście wiadomo też, że nie trzeba jeść idealnie i jak raz na jakiś czas pójdzie się do fast-fooda albo zje mnóstwo golonki to od razu nie umrze się na 80 chorób. Warto jednak mieć na uwadze co najczęściej wkłada się do ust, albo czego się do nich nie wkłada.

No to zaczynamy!

Podobno jednym z częstszych niedoborów jest niedobór magnezu. Znaleźć możemy go np. w słoneczniku, orzechach, białej fasoli, kaszy gryczanej, migdałach i brązowym ryżu. Co nam grozi gdy będzie go za mało?
Zaburzenia koncentracji, nadpobudliwość mięśni, ale także depresja.

Gdy oprócz magnezu zacznie nam brakować potasu, witaminy C, witaminy A, cynku  i wapnia możemy spodziewać się osteoporozy. Czynniki żywieniowe są odpowiedzialne za rozwój tej choroby aż w 50%! Osteoporoza to nie tylko częste i trudne do gojenia złamania, ale także bóle pleców, gorszy metabolizm, garb. Jak jej uniknąć? Dużo wapnia (nabiał) a do tego ryby, nasiona, ciemnozielone warzywa.

A co z cukrzycą II typu? Czynniki środowiskowe czyli stres, otyłość i nieodpowiednia dieta są odpowiedzialne za tę chorobę aż w 80%. Oprócz zmian skórnych i problemów ze wzrokiem może nas czekać także masa problemów neurologicznych oraz zaburzona praca nerek. Jak uniknąć? Nie rezygnować z tłuszczów, zarówno nienasyconych jak i tych nasyconych, mniej węglowodanów - szczególnie tych prostych i dużo warzyw.

Jeśli zrezygnujemy z warzyw i owoców, które pełne są zdrowych antyoksydantów grozi nam między innymi nowotwór. To właśnie one niezbędne są do walki z wolnymi rodnikami (tymi samymi od starzenia się skóry). Jeśli do tego przestaniemy palić i nadużywać alkoholu ryzyko raka znacznie maleje. W walce z toksynami w nas samych pomogą także zioła i świeże przyprawy.

O tym, że nadmiar soli powoduje zatrzymanie w organiźmie większość wie. A wiecie też, że może doprowadzić to nie tylko do cellulitu, ale także poważnych zaburzeń nerek? Chyba nie chcemy być dializowani, dlatego nie przesalajmy potraw.

Nadmiar cukru także wydaje się oczywisty. Powoduje otyłość, cukrzycę, próchnicę... Dodatkowo także zwiększa ryzyko drożdżycy jelita oraz ogólnoustrojowej grzybicy. A fuj!

Możemy też zapomnieć o błonniku, który znajduje się w produktach zbożowych, szpinaku, jabłkach i ziemniakach. Wtedy grożą nam nie tylko wzdęcia i nieprzyjemne zaparcia, ale także żylaki odbytu, a nawet rak jelita grubego. Przy okazji - błonnik pomaga utrzymać piękną linię.

Niestety co raz częściej jemy mnóstwo chemii. Wiele substancji słodzących, zagęszczających, wzmacniających, konserwujących, polepszających... Dziwne nazwy, których nie jesteśmy w stanie wypowiedzieć powodują, że w naszym organiźmie zbiera się mnóśtwo toksyn. Gdy jest ich za dużo nie tylko nerki mogą mieć problem, ale cały układ nerwowy. W bardzo ciężkich przypadkach może zwiększyć to ryzyko Alzheimera i Parkinsona.

To tylko niewielka część z tego, co grozi nam przez nieodpowiednią dietę. Warto dlatego dbać o jej różnorodność. Nie ograniczaj się do jednego warzywa, jedz też wszystkie inne. Owoce także są ważne, nie przejmuj się, że mają w sobie trochę cukru - jeśli będziesz znać umiar na pewno Ci nie zaszkodzą. Do tego produkty pełnoziarniste, białko, nasiona, orzechy, zdrowe tłuszcze i możemy spać spokojnie.

Pamiętajcie o tym gdy następnym raziem n-ty raz z rzędu będziecie woleli coś szybkiego i niezbyt zdrowego...

Przepraszam Was też, że zadniedbałam trochę serię i mieliśmy mały przestój, ale licencjat się pisze i na chwilę obecną ma pierwszeństwo :))


9 komentarzy:

  1. motywacja do zdrowego odżywiania :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Warto odżywiać się racjonalnie. Dzięki temu można uniknąć, jak widać, wielu chorób. :)
    Maju, trzymam kciuki za licencjat! :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdrowe odżywianie to podstawa. Bardzo dobrze napisany przez Ciebie post to kolejna motywacja do podtrzymania zdrowej diety :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Święta prawda. Odżywianie ma OGROMNY wpływ na nasze zdrowie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Staram się unikać niezdrowego odżywiania :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Myślę, ze warto dodać, że węglowodany są niezdrowe przede wszystkim w produktach przetworzonych typu batony, chipsy..jednak produkty typu kasze, owsianka czy węglę proste-owoce to nie są produkty, których powinniśmy się wyrzekać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście zgadzam się z Tobą całkowicie! ;) Post był trochę napisany na skróty, żeby ukazać jak ważne jest żywienie. Warto spojrzeć na jedzenie holistycznie - nie trzeba wyrzucać z diety wszystkiego. Nawet ten baton czy chipsy raz na jakiś czas krzywdy nam nie zrobią. Niekótre produkty, jak np. kasza - mogą nam zrobić krzywdę tylko wtedy, gdy ich nie spożywamy :) Pozdrawiam

      Usuń
  7. Staram się jeść z głową, ale czasem zdarza się coś 'złego' :) Bardzo fajnie to wszystko napisałaś :)

    OdpowiedzUsuń

Podziel się swoją opinią :)
Dziękuję za każdy komentarz. Jest mi niezwykle miło, że poświęciłeś mi czas.